Raport branżowy
Retail
Handel detaliczny odzieżą i obuwiem w Polsce 2026
Analiza rynku i prognozy rozwoju na lata 2026-2031

Tradycyjne sieci odzieżowo-obuwnicze i internet pozostaną głównymi kanałami sprzedaży mody w Polsce, ale coraz większą rolę w rozwoju rynku będą odgrywać formaty oferujące odzież i akcesoria obok innych kategorii produktów. Z raportu naszych ekspertów „Handel detaliczny odzieżą i obuwiem w Polsce” wynika, że przewagę zyskiwać będą przede wszystkim dyskonty niespożywcze i sklepy multiasortymentowe, konkurujące ceną, szerokością oferty i częstą rotacją asortymentu.
Jak podkreślają eksperci, polski rynek mody nadal opiera się na dwóch filarach: stacjonarnych sieciach odzieżowo-obuwniczych i sprzedaży internetowej. Stacjonarne sieci odpowiadają za około połowę wartości rynku, a kolejną dużą część generuje sprzedaż internetowa. Ponieważ te dwa kanały skupiają większość sprzedaży, słabsze wyniki bazarów, sklepów niezależnych czy marketów spożywczych mają ograniczony wpływ na kondycję całej branży.
Zmienia się jednak rozkład źródeł wzrostu. Coraz większe znaczenie zyskują sklepy, w których moda nie stanowi głównej kategorii, lecz uzupełnia szerszą ofertę. Dyskonty niespożywcze i sklepy multiasortymentowe przyciągają klientów możliwością łączenia zakupów różnych produktów, a regularne zmiany asortymentu zwiększają szansę, że podczas kolejnej wizyty znajdą oni coś dla siebie.
– To nie oznacza rychłego zastąpienia tradycyjnych sieci nowymi formatami. Udział dyskontów niespożywczych i sklepów multiasortymentowych w sprzedaży mody jest wciąż znacznie mniejszy niż sieci odzieżowo-obuwniczych i internetu, a zmiana będzie stopniowa. Nawet w perspektywie kilku lat dotychczasowi liderzy pozostaną głównymi kanałami sprzedaży. Coraz większa część dodatkowej sprzedaży będzie jednak trafiać do kanałów, które łączą modę z atrakcyjną ceną i zakupami wielokategorialnymi.
Katarzyna Kuciel
Market Analyst
Największym beneficjentem tych zmian będą dyskonty niespożywcze. Odpowiadają one za blisko 70% wartości kanału „pozostałe” i w 2026 r. ponownie osiągną dwucyfrową dynamikę sprzedaży. Z kolei sklepy multiasortymentowe będą rozwijać się w tempie około 7%. W latach 2026-2031 zarówno dyskonty niespożywcze, jak i sklepy multiasortymentowe będą rosnąć w średniorocznym tempie około 6%. Przełoży się to na zwiększenie ich udziału w rynku i stopniowe przesuwanie sprzedaży w stronę kanałów cenowych oraz wielokategorialnych.
Sprzyja temu sposób podejmowania decyzji zakupowych. Z badania wynika, że w przypadku odzieży najczęściej wskazywanymi powodami zakupu są impuls, zachcianka lub inspiracja, wymieniane przez 24% badanych, oraz okazje cenowe i wyprzedaże, na które wskazuje 23% respondentów. W przypadku obuwia częściej pojawia się konkretny cel zakupowy: 26% klientów poszukuje określonej pary. Niewiele mniejsze znaczenie mają jednak promocje, wskazywane przez 25% badanych.
Dane pokazują, że moda pozostaje kategorią podatną na cenę i impulsy zakupowe. Nawet przy rosnących dochodach konsumenci mogą stosunkowo łatwo ograniczyć wydatki na ubrania i obuwie lub przesunąć je na później. Dla detalistów oznacza to konieczność łączenia atrakcyjnych cen z ofertą, która zachęca do zakupu także bez wcześniejszego planowania.

Na tle pozostałych kategorii wyróżniają się akcesoria modowe. W latach 2026-2031 mają rosnąć szybciej niż odzież, obuwie i cały rynek mody. Ich atutem jest możliwość sprzedaży w wielu formatach: od sklepów specjalistycznych i tradycyjnych sieci odzieżowych po internet, dyskonty i sklepy multiasortymentowe. Łatwo można włączyć je do już istniejącej oferty, dzięki czemu detaliści mogą poszerzać asortyment i zwiększać wartość sprzedaży.
Badanie PMR Market Experts by Hume’s pokazuje, że akcesoria często trafiają do koszyka przy okazji zakupów w kanałach o szerokiej ofercie. Stacjonarne sieci odzieżowo-obuwnicze wskazało 40% respondentów, platformy handlowe – 31%, a sklepy internetowe sieci – 20%. Dla porównania sklepy specjalizujące się w akcesoriach, zarówno internetowe, jak i stacjonarne, wskazało po 15% badanych.

Do 2031 r. nie należy oczekiwać, że jeden format zdominuje sprzedaż mody. Bardziej prawdopodobny jest dalszy rozwój zróżnicowanego modelu dystrybucji, w którym wyspecjalizowane sieci i e-commerce będą współistnieć z dyskontami niespożywczymi oraz sklepami multiasortymentowymi.
– Dla detalistów kluczowe będzie nie tyle to, w jakim kanale sprzedają, ile to, czy odpowiedzą na potrzeby klienta, który coraz częściej kupuje modę przy okazji, pod wpływem impulsu lub promocji. Przewagę zyskają ci, którzy połączą konkurencyjną cenę z wygodą zakupów i ofertą zachęcającą do spontanicznych decyzji.
Katarzyna Kuciel
Market Analyst
INNE WPISY BLOGOWE: